Warstwowe looki bez efektu ciężkości. Tak, to możliwe!
Warstwy to jeden z ciekawszych modowych trików pozwalających w mgnieniu oka zmienić prostą stylizację w bardziej interesujący outfit. T-shirt pod koszulą, kardigan narzucony na sukienkę, marynarka połączona z cienkim golfem – możliwości jest naprawdę sporo. Żeby jednak całość wyglądała lekko i stylowo, a nie jak kilka przypadkowo założonych na siebie rzeczy, warto zadbać o to, by poszczególne warstwy dobrze ze sobą współgrały. Jeśli lubisz stylizacyjne eksperymenty, w La Vesti znajdziesz propozycje, które pozwolą Ci stworzyć wiele nieoczywistych zestawów tej jesieni!
Jak tworzyć warstwowe stylizacje, żeby nie przytłoczyć sylwetki?
W dobrym zestawianiu warstw chodzi o to, by poszczególne elementy współgrały ze sobą, a nie konkurowały o uwagę. Najłatwiej zacząć od trzech widocznych warstw: lekkiej bazy, warstwy środkowej oraz okrycia wierzchniego. Każda kolejna może być nieco luźniejsza i bardziej strukturalna, ale nie powinna niepotrzebnie dodawać objętości.
Podczas tworzenia warstwowych stylizacji zwracaj uwagę przede wszystkim na proporcje. Jeśli wybierasz szeroką marynarkę lub oversize'ową kurtkę, zestaw ją z bardziej dopasowaną bazą. Przy szerokich spodniach dobrze sprawdzi się z kolei spokojniejsza, smuklejsza góra. Unikaj również sytuacji, w której wszystkie elementy kończą się dokładnie w tym samym miejscu. Dzięki temu sylwetka pozostanie czytelna, a cały look będzie wyglądał lekko i ciekawie.
Zasada cienkiej bazy – pierwszy krok do lekkiej stylizacji
Pierwsza warstwa powinna być jak dobre tło: dyskretna, wygodna i niewidoczna tam, gdzie nie chcesz jej eksponować. Dopasowany top, body, T-shirt, cienki golf czy longsleeve tworzą dobrą podstawę pod kolejne elementy garderoby.
Dlaczego lekka baza ma tak duże znaczenie? Cienki materiał nie zwiększa objętości w okolicy ramion, pach i talii, dzięki czemu koszula, sweter czy marynarka mogą swobodnie się układać. Zamiast grubego swetra pod płaszczem możesz wybrać cienki golf, lekki kardigan i okrycie wierzchnie. Warstw będzie więcej, ale efekt może być znacznie lżejszy.
Koszula, kardigan czy marynarka – która warstwa sprawdzi się najlepiej?
Nie istnieje jedna idealna warstwa środkowa. Wszystko zależy od efektu, który chcesz osiągnąć. Koszula damska sprawdzi się, gdy zależy Ci na lekkiej, swobodnej stylizacji. Możesz pozostawić ją rozpiętą, dzięki czemu stworzy pionowe linie, które optycznie porządkują sylwetkę. Kardigan zapewni więcej miękkości i sprawdzi się szczególnie jesienią oraz zimą.
Z kolei marynarka daje najbardziej uporządkowany efekt. Może podkreślić ramiona, zaznaczyć talię i sprawić, że nawet prosty top oraz jeansy wyglądają bardziej elegancko. Najważniejsze, aby miała wystarczająco dużo miejsca na ubrania znajdujące się pod spodem.
Stylizacja zaczyna tracić proporcje? Podkreśl sylwetkę i czuj się kobieco!
Czasami wystarczy jedna dodatkowa warstwa, aby sylwetka zaczęła wyglądać ciężej. Zanim całkowicie zmienisz zestaw, spróbuj poprawić jego proporcje. W tym celu możesz częściowo włożyć koszulę lub sweter w spodnie, zaznaczyć talię paskiem albo rozpiąć marynarkę. Jeśli góra stała się zbyt obszerna, zrezygnuj z jednej ciężkiej warstwy albo zamień ją na cieńszą.
Warstwy wcale nie muszą sprawiać, że Twoja sylwetka zniknie pod ubraniami. Wręcz przeciwnie – dobrze dobrane podkreślą jej atuty, a także pozwolą Ci bawić się długościami i fakturami, jednocześnie zachowując swobodę. Jak się bowiem okazuje, wystarczy kilka świadomych decyzji, aby warstwowy look wyglądał lekko, harmonijnie i kobieco.